Boże Narodzenie, to obok Wielkanocy, najważniejsze święto dla chrześcijan. To czas wielkiego oczekiwania, a następnie radości, ponieważ narodził się Ten, który zbawi wszystkich ludzi od grzechu i śmierci. Dla większości z nas jest to jedna z okazji aby dostać nowy prezent czy po postu zjeść coś dobrego , ale gdzie w tym wszystkim jest rodzina ?
Prezenty są po to ,aby jeszcze bardziej umilić ten wieczór i podkreślić jego rodzinną atmosferę.
Co zrobić ,gdy nie możesz doczekać się świąt?
- świetnym pomysłem na odliczanie dni do Wigilii jest kalendarz adwentowy
- nie zaszkodzi też zrobienie świątecznych porządków ! :)
- w świąteczny klimat wprowadzi Cię pakowanie prezentów i ozdabianie pokoju :)
Na koniec mam dla Was piosenkę która na pewno wprowadzi Was w klimat świąt które są już blisko :3
Silent Night - Pentatonix
Drugim tematem który chciałam poruszyć w dzisiejszym poście jest przyjaźń ...
Przyjaźń - wg filozofów starożytnych dzielenie życiowych powodzeń i niepowodzeń, jedność w szlachetnych zamierzeniach, a przyjaciel to "drugie ja" (Teofrast z Eresos), "połowa duszy mej" (Horacy); przyjaźń jest cnotą, złotym środkiem między wadami wrogości i pochlebstwa; cechami idealnej przyjaźni są: zaufanie i wierność, życzliwość i szczerość; Arystoteles wyróżnił 3 rodzaje przyjaźni: opartą na wzajemnej korzyści, na przyjemności, na doskonałości. (Encyklopedia PWN wydana przez Agorę, 15 tom)
A według mnie... Przyjaźń to miejsce, w którym człowiek czuje się wyjątkowo bezpieczna . w kontakcie z przyjacielem nie muszę udawać kogoś innego i przekonywać go, że zasługuję na jego przyjaźń. nie potrzebuję dowodzić, że jestem mu wierny. wszystko to jest oczywiste dla obu stron. przyjaźń daje poczucie bezpieczeństwa podobne do tego, jakiego doświadcza dziecko w ramionach kochających rodziców. przyjaciel szanuje mnie pomimo tego, że lepiej niż inni ludzie zdaje sobie sprawę z moich ograniczeń i trudności. właśnie dlatego dzielę z nim nie tylko moje radości i sukcesy, ale także troski i chwile bezradności.♥





Ja tak jak nie lubię sprzątać - to porządki świąteczne po prostu uwielbiam :D
OdpowiedzUsuńMÓJ BLOG
MÓJ KANAŁ NA YT
Nienawidzę świątecznych porządków! Ale dekorowanie domu jest moim ulubionym zajęciem:-). Bardzo dobry post. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJa świąteczną atmosferę czuję już od połowy listopada , a teraz gdy leży śnieg to już w ogóle. Nie mogę się w sumie doczekać świąt w tym roku jakoś. Ale u nas jak zwykle czekamy ze wszystkim na ostatnią chwilę, z prezentami z choinką. A zima jest u nas w domu zwykle okresem na remonty i przemeblowania. W tym roku także tak będzie :P mamy przemalować pokój, porządki robimy już od 2 tygodni, a teraz czekamy na nowe meble :)
OdpowiedzUsuńhttp://mamakarolina.blogspot.com
Uwielbiam dekorowanie mieszkania i kalendarze adwentowe, szczególnie te z czekoladkami :)
OdpowiedzUsuńja już zaczęłam dekorowanie pokoju i już poczułam cudowny klimat świąt! :)
OdpowiedzUsuńhttp://mvgdalena.blogspot.com/
Ja jeszcze nie czuję tej świątecznej atmosfery. Dekorowanie domu zacznę dopiero przed samą wigilią.
OdpowiedzUsuńCo do przyjaźni to nie wierzę w jej istnienie.
http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/
Również sama będę dekorować przed Wigilią. Słodki ten dzieciaczek! *-*
OdpowiedzUsuńKalendarz adwentowy to moja tradycja!
OdpowiedzUsuńZgodzę się z tymi punktami. Nie praktykuję tylko kalendarza adwentowego, bo nie znalazłam żadnego fajnego w rozsądnej cenie, a te z czekoladkami zjadłabym w kilka dni, haha.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
http://annie-kathe.blogspot.com
Ja swój pierwszy kalendarz adwentowy mam dopiero w tym roku i chyba stanie się moją małą tradycją :)
OdpowiedzUsuń>>alicce-alice.blogspot.com<<